marze_o_tym_by // odwiedzony 9050 razy // [xtc_warp szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (37 sztuk)
00:50 / 08.11.2015
link
komentarz (0)

Ona:

Włącz ten utwór : Madonna - Justyfy My Love.
Madonna - Human nature


Uwielbiam je. Pasują do moich myśli, mojej natury. Mogłabym się przy nich z Tobą kochać.

Wiesz, spróbowałam już wielu rzeczy, które dla większości ludzi pozostaną na zawsze jedynie w sferze wstydliwych fantazji. Nie wstydzę się swoich pragnień i swoich myśli a przede wszystkim nie boję się własnej ciekawości. Jestem jej uległa. Po prostu ją zaspakajam.
Nie wiem jeszcze, jak daleko jestem w stanie się posunąć. Nie wiem gdzie leży moja granica, gdzie przyjemność przeradza się w ból.

(Led Zeppelin- Since I've been loving You)


Nie ważne jest wszystko inne dookoła. Kiedy się kocham oddaje się namiętności. Między każdym kolejnym pchnięciem nie myślę ,czy dobrze wyglądam, czy rozmazałam sobie makijaż i jak udać orgazm. Nie udaję. Albo go mam albo nie. Jeśli mam czuję szczęście i inne skrajnie dziwne emocje. Zdarzyło mi się z rozkoszy wybuchnąć płaczem.
( Radiohead - Talk Show Host) :))))

.........
Otwierasz mi drzwi. Witasz mnie w progu tym swoim figlarnym uśmiechem. Twoja pewność siebie i luz odrobinę mnie onieśmiela. Zatrzymuję się, jakby stała przede mną niewidzialna ściana. - nie bój się- mówisz chwytając mnie za nadgarstek. Wprowadzasz mnie do środka. Nie mówię ani słowa, przełykam ślinę. Ściągasz mi kurtkę. -Czego się napijesz?- rzucasz swobodnie. - kawę, mieliśmy przecież wypić razem kawę- odpowiadam. Bacznie obserwuję Twoje ruchy. Kawa już na mnie czekała, zrobiłeś ją minutę przed moim przyjściem (po co zatem pytałeś czego się napiję?) . Chwyciłam kubek w dłonie, żeby trochę je ogrzać. Na dworze już zimno a ja szybko marznę. Szybko okazuje się, że moje spięcie było raczej spowodowane dyskomfortem z powodu temperatury na zewnątrz. Poczułam ulgę czując ciepło kubka z kawą. Poczułam jeszcze większą ulgę widząc Ciebie siedzącego na krześle wpatrującego się we mnie z dzikim błyskiem w oczach. Odstawiam kubek z kawą i zbliżam się do Ciebie. Nie mogę dłużej czekać, chcę Ciebie w końcu pocałować. Przyciągasz mnie do siebie szybko, siadam okrakiem na Twoich kolanach -twarzą w twarz-. Myślałam, że od razu zatopisz swój język w moich ustach, ale...ty postanowiłeś zacząć zupełnie delikatnie. Muskasz ustami moje usta - cieszę się, że przyszłaś- wyszeptałeś. Tak bardzo pragnę głębszego pocałunku, rozchylam szerzej usta. Bierzesz moją dolną wargę, lekko ją wsysasz, droczysz się tak ze mną. Widzisz, że bardzo Cię pragnę. Nagle pocałunki stają się głębsze. Zatapiasz dłonie w moich rozpuszczonych włosach, chwytasz je i odchylasz mnie do tyłu. Całujesz moją szyję, niżej, do mostka. Zaczynam szybciej oddychać.
(Brandy&Monica- The boy is mine)

Twoje ręce zaczynają wędrować od głowy coraz niżej i niżej.
Wkładasz dłoń pod moje koronkowe majteczki i zaciskasz ją na moim pośladku. Lubię to, podoba mi się.



-koniec żartów- mówię z uśmiechem na Twarzy. -no koniec, koniec i dodam śmiertelnie poważnie, ze masz fajne pośladki- oznajmiasz. Zaśmiałam się, gdy nagle Twój paluszek zaskoczył mnie, zacząłeś dotykać najbardziej wrażliwe miejsce pupy. Nie zaciskam mięśni, lubię ten dotyk. Fala rozkoszy obiegła moje ciało, aż złapałam się na tym, że zaczęłam na Tobie falować.

(Jenifer Lopez- I'm gonna be alright)

Podnosisz mnie oplecioną wokół Twojego pasa. Sadzasz na blacie w kuchni.Patrząc mi głęboko w oczy wyciągasz pasek ze swoich spodni. Kładziesz go obok. Zsuwasz moje majtki i rozchylasz moje nogi szeroko. Łapczywie chwytam powietrze gdy Ty wędrujesz miedzy moje uda. Mruczysz i liżesz moją łechtaczkę. Jezuuuu , jakie to jest przyjemne. Chwytam Twoją głowę nieświadomie i mocniej ją dociskam. Czuję, że zaraz eksploduję. Widzisz, że mÓj orgazm jest blisko. Przestajesz to robić. ściągasz mnie na dół, odwracasz tyłem. Już wiem, po co ten pasek. Zaciskasz mi go wokół nadgarstków. Czuję się, jak aresztowana za lubieżne myśli. -klękaj- zabrzmiało, jak rozkaz. Rozpinasz spodnie i wpychasz mi go głęboko w usta. Czuję, jak z nich rośnie. Przekładasz go co rusz na inną stronę wypychając moje policzki. Powoduje to ogromną produkcję śliny. Wsadzasz mi go tak głęboko, że się dławię, do oczu napływają łzy. Nie mogę regulować głębokości na jaką mi wsadzasz do gardła, nie mogę uwolnić rąk. Twój kutas jest już bardzo twardy.- wejdź już we mnie, proszę!- wzdycham. Moje podniecenie sięga niemalże zenitu. Dotykasz kutasem moich sutków po czym nachlasz się, całujesz i każesz oprzeć tułów na łóżko. Wciąż jestem na kolanach. Moja pupa jest wypięta. Moje ruchy są już zupełnie ograniczone. -Może rozwiążesz mi ręce?Chcę móc Ciebie dotykać-proszę. - Jeszcze nie- ucinasz. Stoisz za mną a ja czuję dreszcz podniecenia i trochę strachu. Klękasz za mną i zaczynasz lizać moją pupę. wkładasz mi w nią swój język. Jestem taka mokra.Jęczę z rozkoszy.- Błaaaagam wejdź we mnie!rżnij mnie!-krzyczę. Unosisz się, zginasz kolana i wprowadzasz go zdecydowanym ruchem w moją mokrą cipkę. Pierwsze dwa ruchy robisz wolno, jakbyś chciał sprawdzić czy Twój kutas do niej pasuje. Przyspieszasz. MOcniej i głęiej. Czuję wewnątrz, jak napotyka opór. W końcu ściągasz mi pasek z dłoni , ale za to oswobodzenie dostałam trzy mocne klapsy. - ooo tak, widzę, że to lubisz - mówisz jakby przez zaciśnięte zęby. Nagle odwracasz mnie na plecy. Ja na łóżku a Ty klęczysz. Mocno we mnie wchodzisz. Widzisz mnie teraz całą. Dotykasz moich piersi i mocno napierasz. Plujesz na moją łechtaczkę i masujesz ją kciukiem nie przestając mnie posuwać. Krzyczę -zaraz dojdę!!!!- To dobrze, tego właśnie pragnę - odpowiedziałeś patrząc na mnie jak opętany. - juuuuużżżż!!!! mocno!!!! - ładujesz mi z całej siły i czujesz tą przejmującą falę, na którą oboje czekaliśmy. Dochodzimy razem. Nerwy obwodowe naszych ciał oszalały. Tryskasz we mnie! prosto do mojej cipki.



Tak chcę. Tak i na wiele innych sposobów !!!