|nlog.org|
|Flatline|
|historia choroby|
|z tego miesiąca| |ostatnie 20|
|wszystkie|
   
|karta pacjenta|  


gg: 2284994

flatline@poczta.fm

 

 
|oddziały|  


Cariewna
Charon
Chynaa
Galaxy
JohnyBravo
Kes
Lazeg
Ndw@nlog
Ndw@2log
Seshat
Srebrna
Szysz
2lazy2die



Pigeonhead vs Evil Kat
GaduGadu

Bar Mleczny


 

     

IE & Mozilla compatibile
design by flatline
 
concept by lazeg & flatline
of the FX  webgroup

 

 
2004.06.02 00:24:14
 
link
komentarz (2)
 

Stary poobijany Wostok...

... z niewyobrażalnym mozołem odmierzył kolejną sekundę. Ciche "cyk" dotarło do jego uszu, gdy miało już siłę fali uderzeniowej. Strząsnął z siebie pył, który posypał się z pęknięć w ścinach i z napięciem wpił wzrok spowrotem w zetlały cyferblat. Nie patrząc sięgnął po kolejnego papierosa - zapalając go, prawie poparzył sobie palce... Siedział tak już trwające wieczność 13 sekund i prawdę mówiąc nie mógł doczekać się następnej. Początkowo było mu żal starego chronometru, który przesuwał wskazówki z takim trudem, jakby miał za chwilę oddać duszę demonom czasu... pozwolił sobie nawet na chwilę odejść, by znaleźć jakies narzędzie, dzięki któremu mógłby dotrzeć do werku i... właściwie nie wiedział co, nigdy nawet nie próbował sobie wyobrazić jak działa zwykły, normalny mechaniczny zegarek. Gdzieś w okolicach 7 sekundy miał już na tyle dość, że ruszył na poszukiwania narzędzia o wiele mniej subtelnego - młotka, aby szybko i sprawnie zakończyć męki mechanizmu. Teraz jednak, po upływie setek tysięcy lat zamkniętych w 6 sekundach, wiedział już, że ten przedmiot jest mu tutaj jedynym towarzyszem i rozrywką, więc...
Przymrużył tylko oczy, by osłonić je przed pyłem, gdy kolejny fragment czasu odprysnął pod siłą wskazówki i z rykiem samolotu przekraczającego barierę dźwięku przemknął mu tuż nad lewym uchem...
 
[... następny pusty, tylko nie oglądaj się...]