celulosa // odwiedzony 22157 razy // [era_chaosu_mumik szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (49 sztuk)
20:53 / 26.11.2008
link
komentarz (0)
generalnie cudna notka mi się skasowała
więc tak jak wczoraj i pewnie jutro nie mam ogólnej śwetlanej koncepcji mojej zawrotnej kariiry ani niczego tak własciwie oprócz jutrzejszego koła z angola i zjadłąm dziś wieczorem jogurt duży z tesko i pastę 80 g z tuńczyka i macę i jabłko i wypiłam mleko i i i na początku grudnia wpłynie mi zaległe stypendium i bedę bogata i pojadę na karaiby.i jest mi dziwnie smutno, ale tak spokojnie smutno.
peace and love
22:32 / 25.08.2008
link
komentarz (0)
pies wytarzał się w jakimś śmierdzącym padle,
matka mnie wyzywa,
z 20 wysłanych CV odpowiedzi zero NULL zero
lalala
21:47 / 20.08.2008
link
komentarz (0)
generalnie zapominam o tym blogu.moze poprostu nie czuje już potrzeby netowego ekshibicjonizmu,ale co tam przecież taki od czasu do czasu ślinotok mnie nachodzi, mama mówi że wybucham entuzjazjem, to podobno taka faza po psychoterapii że nagle jest wszystko fajnie i ok kocham życie a potem spadek głową w dół i wyrżnięcie brodą o beton tak że sie przegryza język a to boli i zostaje blizna i kawałek języczka który mozna powiesić na ścianie.
ale fajnie pieprzę dookoła głupoty, dziecinnieje chyba alemam na to wjebane co inni mówia.ale chyba tak nie do końca bo Brygida siostra ma młodszaprzy konsumpcji miodowych płatków z biedronki oświadczyła zę się zrobiłam wulgarna i jakaś dziwna. ciekawe czy to przez psychoterapie też. generalnie werbalnie wypowiadam się dość marnie.
jak narazie po 2/3 wakacji osiągnęłam jedyny zamierzony cel otóż drodzy państwo skóra ma odcień europejskiego hebanu a z balsamem podkreślającym to wogóle sunny glow jestem boska brazylijka i wogóle wielkie pozdro dla hiszpańskiego Słońca, wielkie stara pozd i joł za wyjebaną dawkę endomorfin i D3
aha i uczciwość cholibka nie popłaca, jak szukam pracy i pyta się taki skubany restourator czy panienka studiuje?a ja na to jasne koleś a dziennie?no pewnie kochanieńku i tu kończy się zazwyczaj pogaduszka bowiem zaoczniaków jedynie szukają. a więc od jutra jestem fejk studentka zaoczna ale Ciii!!!
*
przeczytałą tą notkę jescze raz i dochodzę do wniosku iz niebezpiecznie uwidaczniają się moje grafomańskie tendecje ale spoko maroko :)
22:50 / 02.07.2008
link
komentarz (0)
powoli wstaję
powoli uczę się życia na nowo
powoli przejmuję kontrolę nad swym jestestwem
powoli otwieram się na ludzi
powoli daję sobie szansę
powoli uczę się sobie wybaczać
nie garbię się już
i dietami nie katorżę
uśmiecham się do dzieci na ulicy
i sama czuję się dzieckiem
takim z ufnością patrzącym na przechodnia
tylko tym razem nikt je nie skrzywdzi.
16:51 / 12.02.2008
link
komentarz (1)
wszystko ju jest dobrze
wszystko bedzie okej bo mam juz meska muzyke waglewskich
22:41 / 09.02.2008
link
komentarz (0)
psajkoterapie zaczynam dopiero 20stego lutego.
urodziny eksa o zgrozo.
boje sie tych dni,ze znowu mi cos strzeli do glowy.
boje sie cholernie,boje sie siebie.
nie mieli wczesniejszych terminow.ale musze dac rade, bo mam szanse wyprostowac to&owo, posiasc new quality of life.
przy okazji skompromitowalam sie przed ludzmi z roku upijajac sie w 3 dupy we wczorajsza noc. wstyd mi jak cholera.nigdy wiecej nie wezme tego gowna do ust.
byle do czwartku.
''i see my salvation comming''
16:59 / 09.02.2008
link
komentarz (0)
patrz piorka ma zlepione cale
20:41 / 06.02.2008
link
komentarz (6)
to było jak dostac obuchem po karku!
fajnie jest się zorientować, że były chłopak raczy swoją obecną niunię identyczną poezją, co mnie jeszcze rok temu.
fajnie było się ludzić,ze to co było miedzy nami,to mimo sie szybko spaliło, było jedyne ,niepowtarzalne(wg zasady jedności).
mógłby wymyślic coś nowego.nic się nie zmienił.wszystkie panienki identycznie bajeruje.a ja widocznie byłam tą kolejną.

najgorzej jest stracić do kogoś szacunek.
on jest suką i tyle.
eh
00:53 / 03.02.2008
link
komentarz (0)
w poniedziałek egzamin ze statystyki a ja ślęczę przed monitorem :D
i jakoś mi ta SPŁYWAAA
19:56 / 23.01.2008
link
komentarz (0)
co się znajduje robiąc zadanie domowe:
"Znam przypadek matki, której dziecko miało podejrzenie nowotworu. Matka powiedziała, że widać Pan Bóg wie, co robi, że zabiera mi dziecko, bo córka całymi dniami kuje, a ma same tróje."
Boże kochany ja bym tą matkę w kosmos wysłała.
15:45 / 19.01.2008
link
komentarz (0)
nie będę mówiła jak bardzo nie chce mi się uczyć.
zero motywacji.nulll
mogłabym oblać tą sesję
12:09 / 13.01.2008
link
komentarz (0)
Mary J.Blige Fade away (Growing Pains)

starting to rain again
everythings gone now
even the sun

starting to rain again
dont go away
what have i done?

mmm

i've been high
and i've been low
i've been wealthy
and i've been poor

i dont much
but one thing i know
this aint no fun


sometimes i wish that i could stand here and fade away

so that no one can see the tears running down my face

oh invisibility would be great

painted a picture
oh her in his arms
starting to rain again
it's all in my mind
he's done me no harm

mmm



i've been up
and i've been down
thru all my drama
he's still around

i cant believe
it even now
i put us thru the storm


sometimes i wish that i could stand here and fade away

so that no one can see the tears running down my face

oh invisibility would be great

couldnt look at my self in the mirror
asking myself how dumb could you be
maybe everything would be much clearer
if no one could see me

invisibility would be great


sometimes i wish that i could stand here and fade away

so that no one can see the tears running down my face

sometimes i wish that i could stand here and fade away

so that no one can see the tears running down my face
invisibility would be great




14:35 / 10.01.2008
link
komentarz (0)
myślałam że tego nie zrobię
a jednak!
usunęłam konto z naszej klasy
powód:
zauważyłam że duzo czasu absorbowało przeglądanie profili obcych osób oraz kurcze , kogo obchodzi moja ścieżka edukacyjna? dlaczego mam pomagać komuś w nabijaniu sobie liczby znajomych?
i wreszcie:chce się uwolnić od moich starych szkół,wyjsć z klasowych ławek. Czułam się jakbym cofała się w rozwoju. Owszem fajnie powspominać stare dzieje,ale chce iść dalej. mam również mieszane uczucia co do moich placówek edukacyjnych i wciaż czuję niesmak wobec licealnych ekscesów.
Z reszta jeśli zalezy mi na pewnych kontaktach,to je podtrzymuję. A reszta na siłę są z dupy wysrane (przepraszam za dosadność,ale bardzo ostatnio spodobały mi sie te słowa).
lala verte
17:47 / 12.12.2007
link
komentarz (1)
nie chcę tych studiów,chcę inne
11:58 / 02.12.2007
link
komentarz (0)
jak często się boję i czuję się nikim
21:49 / 25.11.2007
link
komentarz (2)
''-Mamo,wyjadę do ameryki.
-...
-tak na rok,bo ja się nie ogarniam.
-Dziecko,też miałam takie szalone pomysły w twoim wieku.Zalicz choć jeden semestr na studiach.''

więc narazie do hameryki nie pojadę.
znowu chcę uciec prze rzeczywistością.
ale ile można?

magister eskapologii
23:20 / 15.11.2007
link
komentarz (2)
ostatnio częściej niż zwykle nachodzą mnie chwile ciężkiej rozkminy nad soba/zyciem/szkoła/.
mama mówi ze za duzo myślę i sie przejmuję miast cieszyć się z tego żem piękna młoda i bogata.że szukam problemów,sama stwarzam przeszkody,zaniżam sobie poprzeczke,obniżam próg jakości wyzwań celów i takich tam.cuje ze przewegetowałam czas liceum,obijajac sie idąc po najmniejszej lini oporu.brak jakichkolwiek ambicji celów wiec brak jakielkowiek motywacji.
więc dlatego jestem na takich studiach,na jakich jestem. ("Cela?ale..no co ty..co ty na geografii robisz,ty na medyczną nie miałąś iść?" tekst znajomej który sprawił ze poczułam się gówno warta + plus skanujacy mnie wzrok mający określic czy wogóle warto się ze mną zadawac,bo moje zarobki pewnie w niedalekiej przyszłości nie przekroczą średniej krajowe)
chciałabym uwierzyć że to ja jestem kowalem swojego losu,bo jak narazie wszystko jakoś przelatuje pomiedzy palcami,jakby obok mnie
chciałabym miec jakies cele
lord oh lord
14:26 / 12.11.2007
link
komentarz (1)
jak dla mnie Marika z "Moje serce" jest mistrzynia swiata!odpieram zarzuty siostry ze piosenka to banał.dziewczyna poprostu w prostych słowach bez zbędnej egzaltacji wyraza siebie i jego w sobie.
inna sprawa ze słuchajac utworu mysli moje gonia do niego,taki psychiczny masochizm.
09:35 / 24.08.2007
link
komentarz (0)
w zyciu nie zaloze ledzinsow pod spodniczke
21:04 / 16.08.2007
link
komentarz (1)
mialo byc tak pieknie
tymczasem do powrotu do kraju zostalo miesiac i 3 dni,czas mija tak szybko tutaj, pobudka-autobus-praca-autobus-komputer-spanie-pobudka ewentualnie day off
chcialabym jeszcze oxford zobaczyc,tymczasem znajomi polacy w londynie pracuja/nie mja czasu/olewaja cie wiec chyab sobie sama taki wojaz zorganizuje
uk sucks
19:27 / 24.07.2007
link
komentarz (1)
kurcze ,pieniadz wlasnorecznie zarobiony,okupiony krwia i potem daje niesamowitego powera
wlasnie to odrylam, otrzymujac pierwsza wyplate
peace
20:21 / 15.07.2007
link
komentarz (2)
chce do Polski
21:20 / 12.07.2007
link
komentarz (0)
anglia okazala mi sie calkiem przychylnym miejscem

od 3 tygodni kelneruje w novotelu na zmiane w holiday innie na lotnisku heathrow (west london)w obu miejscach zproponowali mi kontrakty na pol roku (teninigi,szkolenia no i godziwe zarobki) kuszaca nader mozliwosc
po ciezkiej rozkminie jednak zdecydowlam dalej pracowac dla agencji i na pazdiernik zleciec do Polski
w kocu na AE we wro wlasnie sie dostalam :)

wszystko cacy,rozczulajace jest gdy goscie hotelowi rozpytuja sie o moja narodowosc (jestem tam jedyna Polka),a ja zazwyczaj na to ''can You guess''
w wiekszosc i przypadkow prawidlowo zgaduja

wczoraj na kolacji taki amerykanin mnie zagadal jak mu sok pomaranczowy nalewalam,okazalo sie ze jest w polowie Polakiem,jego matka wyjechala z kraju po wojnie,wiedzila gdzie jest wroclaw i wogole wogole kocham tych turystow

lubie moje zajecie cholernie

tylko po pracy troche markotno

jesczcze troche
cheers
17:26 / 18.06.2007
link
komentarz (0)
niestety,musiałam przyjąć konformistyczną postawę i wyprzeć sie mych przekonań na rzecz wujazdu do anglii
to kolejne sygnały wchodzenia w świat dorosłych
21:44 / 15.06.2007
link
komentarz (0)
od zirka 2 tygodni, z chwilą zaliczenia ustego angielskiego cudownie martnotrawię czas. przecietny dzien to obijanie się plus małe prace domowe
troche gotuję (nawet to zjadliwe wychodzi,tylko ze szpageti bolonez nie doprawiłam i jakaś breja obrzydliwa powstała)
już wkrótce,we wtorek wylatuje do londynu
jednak ostatnio moje plany wiszą na włosku, bowiem (tak,tom prawda) nie poszłam w niedziele do kościoła
dlatego ojciec orzekł, ze w osobę nie prezentującą katolickich wartości nie bedzie inwestował
kazał mi anulowac lot
dziś muszę się pokajać przed nim
wniosek:jak Twój ojciec to katol/despota,a jesteś na jego garnuszku,to lepiej nie podskakuj
eh
11:06 / 13.06.2007
link
komentarz (0)
nie ufam więcej tak głęboko
nie będę stroił miny

bolesny powrót z kilkumiesięcznego pobytu w niebie
11:54 / 14.01.2007
link
komentarz (0)
fall in love again
18:01 / 12.01.2007
link
komentarz (1)
głowa mnie boli od tej studniówki
17:46 / 01.01.2007
link
komentarz (1)
-tym razem bardziej refleksyjnie,wpasowujac sie w klimaty początku roku-

kurwa, i leci 19sty rok życia
ta sam kolejka miesięcy, świąt, dzień po dniu...
tylko juz z kolejnymi doswiadczeniami,
może troche bardziej rozgarnięta i poukładana,
już bez towarzystwa niektórych i z kilkoma zyskanymi przyjażniami (no,żeby nie było zbyt pompatycznie to powiem znajomościami)

i cięzki rok przedemną: a tu matura,a tu rekrutacja na studia, a tu za chlebem bedzie na wyspy trzeba wyjechać, w końcu FCE zdać, prawko jazdy elegancko zdobyć, zakochać się w odpowiedniej osobie, studniówke i bal zaliczyć...
turkusowe bolerko znaleźć , przeczytaą 1000 książek, być jeszcze madrzejszą, schudnąc 200 kilo...
eh
15:20 / 26.12.2006
link
komentarz (3)
zakładam klub zwalczających twórczość rubika
hate dad mjusik
13:18 / 23.12.2006
link
komentarz (0)
święta
dostaliśmy od znajomych dwa śliczne, zdrowe lustrzenie.
po naradzie wyszło,że jednego z nich wypuścimy do naszego stawu, a drugi trafi na wigilijny stół. tylko który?
pierwszy raz czuję się jak bym miała czyjeś życie we własnych rękach
16:22 / 19.12.2006
link
komentarz (1)
z powodu braku laku w końcu polonesa na studniówce zatańczy ze mną brat.
zastanawiam się czy tym nie skompromituje trochę,
ale patrząc na partnerów kolezanek to jestem zmuszona stwierdzić że on ze swoimi odstającymi uszami, 1,80 m i ukrzywionym przez sąsiada nosem to nawet na swój sposób sliczny jest


jejku jaka okropna jestem,
ale ta impreza to będzie jeden wielki lans i wożenie się, a jak sie jest w klasie jednopłciowej,to wiadomo ze każda
chce najlepsze wrażenie zrobić


e tam, idę powtórzyć układ nerwowy
21:00 / 11.12.2006
link
komentarz (1)


jestem mistrzynią w marnotrawieniu czasu,
to jest jedyne co mi obecnie w życiu wychodzi.
chyba zacznę szukać pracy na wyspach.
mogę zacząc od zmywaka nawet
23:41 / 09.12.2006
link
komentarz (1)
Późno już,
w domu spią, nawet pies na swoim nowym poduszkowym niebieskim super wyrku hand made by me.
Hmm.Co by tu konkretngo zrobić.Możliwości:
a)iść spatki,
b)poczytać ludzi bezdomnych i iść spatki,
c)ponadrabiać zaległości filmowe (ściagnęła sie "gotkhika","requiem dla snu" i "steppenwolf").
jest spoczko.
W poniedziałek mam demontaż aparatu,
skubana ortodontka życzy sobie za tą przyjemnoścć 400 pelenów.
Nic tylko męża ortodontę sobie brać.
17:26 / 07.12.2006
link
komentarz (2)
ciekawe jak wygladaja zwłoki meandrujace w kanalizacji szkolnej.tak tylko dzis na niemcu się zastanawiałam.
11:44 / 03.12.2006
link
komentarz (3)
nie mogę ogladnąć transmisji meczu (brak tv a komp za wolny) fuck
14:26 / 02.12.2006
link
komentarz (2)
Dziś miast uczyć sie geografii fizycznej dzień spędzam na oglądaniu filmików na youtubie i jedzenie czekolady,którą wczoraj dostałam za 450 mililitrów mojej krwi.Byłam jedynym kobiszczem na sali gdzie oddawałam ją, a koło mnie taki facet jak dąb to zemdlał na widok przekłuwanej skóry.I kobiety to słaba płeć,tak?
18:50 / 22.11.2006
link
komentarz (1)
w mojej klasie zaczeła się histeria studniówkowa
chyba też sie jej poddałam

z głośników płynie: Duft Punk "Aerodynamic"
19:09 / 12.11.2006
link
komentarz (6)
dzis skonczyłam 18 lat.
i spełniłam swój obywtelski obowiązek wobec ojczyzny.
od dziś będę mądra,rozważna,roztropna.
i podejmuję swą kolejna super dojrzałą decyzję:
jutro nie idę do szkoły.
uszanowania dla czytających
12:26 / 03.11.2006
link
komentarz (6)
"also bitte gib mir nur ein word"
znowu pobiłam sie z moim bratem:D
tym razem przetrzymywał mnie przycisnietą na podłodze przez 10 min.a potem rzucił o ściane.a ja na to prawy sierp,lewy hak no i kolanem w brzuch (w koncu na boks się chodziło).
ale my nie jesteśmy rodzina patologiczna.tylo czasami tak sie polejemy.
16:00 / 31.10.2006
link
komentarz (1)
cudowne perspektywy przedemną.5 dni względnej wolnosci,koło z geologii,w piątek trenning, w miedzyczasie wypad na konie za miasto,próbna matura,świeta, studia,praca,mąż,dzieci.
20:27 / 27.10.2006
link
komentarz (0)
po treningu zmęczona,ale szczęśliwa
21:33 / 24.10.2006
link
komentarz (3)
fuck,nie umiem się dogadać z bliska osobą,która ma przywlekła depresję.chcę jej pomóc,ale kuhwa jak cos się pytam to nie odpowiada milczy albo wzdycha.a jak powiem ze to mnoe mierdzi wszystko, to się śmieje i mówi cynicznie "mądra jesteś,co?". i wpadam szał,odłaczam wtyczke od komputera od gniazdka i on płacze,że mu komputer wyłaczyłam.
for fuck sake,dlaczego ludzie są tak complicated
09:17 / 22.10.2006
link
komentarz (0)
niedzielnym porankiem czekam na brata,żebe zjeść z nim śniadanie.
przeczytałam ostatnio w newsweeku,że łapia osoby ściagające darmową muzykę.czyli działalność programów emule,kazaa,lime jest sprzeczna z prawem?
23:42 / 20.10.2006
link
komentarz (0)
przytłacza mnie wszechobecna tandeta

20:15 / 18.10.2006
link
komentarz (1)
wciąż po głowie chodzi moloko i "cannot conntain this"
tylko dlaczego nikt ze znajomych nie wybiera sie na koncert "Archive" do kraka?
a, zapomniałam,no bo półgłówki nie wiedzą nawet co to jest.fuck
18:36 / 17.10.2006
link
komentarz (5)
wstyd mi się przyznać,ale przepadam za kaczyńskimi.
19:51 / 15.10.2006
link
komentarz (0)
zaraz musze odwieżyć mundurek szkolny.jutro swięto. i ciasto drożdzowe z kruszonką.a potem śmigam na drugi koniec miasta do zacnej ortodontki,bowiem nadchodzi czas wyswobodzenia mych zębów ze stalowych krat aparatu.
a potem poćwiczyć belly dance
tylko dlaczego jest tak chłodno gdy rano wyruszam na pociąg?jesień sucks
14:29 / 15.10.2006
link
komentarz (2)
nazywam się cecylia maria aniela.
i mam smieszna bliznę w miejscu 4-tego kregu lędźwiowego.
nie pamietam skad ona jest, dlatego obawiam sie że jak miałam kilka latek to porwali mnie kosmici i wsczepili mi chipa.śmieszną bliznę mam też nad lewym okiem powstałej w wyniku podwójnego czołowego zderzenia z kaloryferem w rocznym odstępie czasu.
to tak na powitanie