one_luv // odwiedzony 11466 razy // [|_log.chyna nlog7 v02 beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (71 sztuk)
19:11 / 19.05.2004
link
komentarz (1)
Drobne zmiany w zyciu.. Bo po co byc z kims kto cie stresuje. Troche ciezko mi bylo, troche bolalo ale juz dobrze.
Pozniej J zapoznala mnie z Rafalem.. Nie potrzebnie sie zarzekalam ze i tak z nim nie bede ale co tam. Wspolne spacery z psami i czekolada nas polaczyla;] Dobrze mi. Zero pospiechu bo musze troche ochlonac ale wiem ze i tak bedzie dobrze. I nie bede musiala zastanawiac sie w nocy co teraz robi moj chlopak.
A jak my jestesmy z J razem to nas dziewczyny nie lubia huh. Co ta zazdrosc robi z czlowieka heh.
Ze SLX spotykamy sie na winko i to sa najlepsze rozmowy na swiecie. Bo wogole jej sie podoba 8 chlopakow i co z tym zrobic wariatka. A ja mam dobry plan zeby cos bylo tylko trzeba ja upic.

Cala reszta rowniez w jak najlepszym porzadku..

Truth Hurts..Ready Now.. :]
10:37 / 06.05.2004
link
komentarz (0)
Can look but don't touch. Musze chyba sobie sprawic zestaw ciuchow z takim napisem ewentualnie tatuaz bo Adam sie denerwuje kiedy ja tancze a go nie ma w poblizu
A wtorek byl dobry. Zubroweczka, imprezka, buzi.
Znowu wszyscy razem :]
Cieplutko pod kazdym wzgledem
14:21 / 29.04.2004
link
komentarz (1)
Round and round we go
Troche ciezko
Tak to jest.. I tak najlepiej jest sie umawiac co do podwozenia ;]
Grill jutro wreeeszcie E musi popatrzec heh ale jego nie bedzie. Wiec postaram sie jej to wyperswadowac
11:36 / 21.04.2004
link
komentarz (4)
Wiosennie heh. Tak lekko sie zyje. Jeszcze mnie Ewelinka namowila na solarium. I nawet mi sie spodobalo. Teraz to wogole jestem juz ciemna ;]
Serduszko? Hah przykro moj pan poszedl w odstawke. Bo takie zycie. Ale najlepsze jest to ze mnie E swata z pewnym fejmem. Nie to ze nie jest fajnym i inteligentnym chlopakiem.. Ale jest ale..Powiedzia zebym poprostu nie sluchala jego kawalkow i nie zwracala uwagi na przeszlosc. Latwo powiedziec. A szalone grupis w calej polsce? Heh "a fakt ze przez caly wieczor nie powiedzial przy mnie nawet jednego brzydkiego slowa" jeszcze nic nie znaczy :P Zobaczymy w poniedzialek bo idziemy razem i to bedzie najgoretsza impreza. Juz zrobilysmy liste hitow takze wiekszosc nie zejdzie z parkietu :D
Shake ya body body
Tak sie bawi bialostocka elita :P
10:10 / 07.04.2004
link
komentarz (1)
Reeemix so so.. Heh ladnie sie dzieje. Wczoraj city by night z Magda. Moglaby sie ona czasem nie odzywac i nie umawiac z kelnerami heh. "Niech panie poczekaja my juz konczymy prase" heh jaaasne.
Pozniej przyjechal Set, zmienilysmy lokal i oczywiscie caly czas po angielsku rozmawialismy. Ludzie mysleli ze tez nie jestesmy z Polski i kiedy tak czekalam sobie przy barze, barmani myslac ze nie rozumiem, prowadzili bardzo ciekawa dyskuje hehe ale bez szczegolow :P
Taka nie bardzo przytomna dzis jestem ale wieczrem idziemy na jakis shake it(like a salt shaker heh,0)
15:06 / 05.04.2004
link
komentarz (2)
Cos z serii "nienawidze poniedzialkow". Jestem tak niezbyt pozytywnie dzis nastawiona do swiata i bynajmniej nie jest to spowodowane napieciem przedmiesiaczkowym. Takze z daleka..
Chyba trzeba umowic sie z M&M na odstresowywanie heh. Nie ma to jak starzy, dobrzy znajomi. Otwarte glowy jak najbardziej w cenie..
"Co robilas w sobote? "Bylam na otwarciu kwadratu"
Suuper
Heh stalam sobie wczoraj pod tonem, podchodza dwa dresy do chlopaka, cos tam go szarpia, zabieraja telefon i uciekaja. Na schodach przy kosciele tak pieknie jeden sie potknal i polecial na ziemie ze do tej pory mam usmiech na ustach kiedy o tym mysle:P Dobrze tak wiesniakom ;]
13:22 / 04.04.2004
link
komentarz (3)
Ladnie ladnie :,0) Rozmawialam z Natala.. wspolny plan. Wakacje rysuja sie w coraz piekniejszych barwach ha. Ale ciii
Piatek byl fajny..Bolsik pod starsem, bolsik za tonem. Tak prostacko na ulicy bo nie bylo czasu :P A pozniej jeden dwa i spimy na stolikach.
Takie ladne sloneczko..
Dzis Magda umowila sie z Setem i ma on nam ugotowac jakies tradycyjne danie indyjskie. Wymienimy sie doswiadczeniami kulinarnymi. Heh ktos sie na nas obrazil bo przyszlysmy z nim do pubu i gadalismy po angielsku. "A to Polska wiec powinnismy po polsku" Jaaasne
11:26 / 30.03.2004
link
komentarz (3)
Hey hey luv
Odkrywam w sobie talent kucharski i heh podoba mi sie to. Ostatni moj kurczak z ananasem i pedami bambusa wygral. Mniam mam talent. Podobno minelam sie z powolaniem
Tak pozatym jak ktos by zobaczyl pania po 40 sluchajaca w samochodzie Gangsta Nation..to tylko moja mama. Big Tymers i Kells juz sie Jej znudzili. Ciekawe czy tez by sie jarala jakby ktos jej przetlumaczyl teksty niektorych ;,0)
20 cm to troche zbyt krotka..nawet jak dla mnie heh
09:01 / 24.03.2004
link
komentarz (1)
Czekam na lato. Mysl o wakacjach dodaje mi energii. Spotkanie z Nim chyba przestalo byc wazne. Bo teraz chce tylko gdzies wyjechac.
Wczoraj z Filipem wozilismy sie sluchajac na maxa wszystkich funkowych kawalkow jakie byly pod reka ze szczegolnym uwzglednieniem summertime in the lbc i where i wanna be.
Magdzie zalatwilam silna ekipe do czyszczenie basenu. Tylko zimno sie zrobilo i ze tak powiem dupa narazie. Z nudow lazimy po pubach. W polanie panuje jakas moda na masowe spiewanie milkshake i suga suga ale klimat ostatnio jest niezly.
A w sobote tez byl plan ze posiedzimy kulturnie ale nagle wszyscy jacys religijni sie zrobili i nie chodza do klubow w post wiec troche trzeba bylo polazic zeby znalezdz jakies wolne miejsca. Mialam troche zbyt wysoki obcas na takie dystanse i pod koniec musialam wygladac smiesznie bo przyslowiowo nogi mi w dupe wchodzily. No a wiec tutaj od nas apel o nieudawanie zagorzalych katolikow.
Czekam na lato i czekam..
14:53 / 18.03.2004
link
komentarz (0)
Leszek (17-03-2004 21:20,0)
Monia...chcialem Ci bardzo mocno podziekowac... tylko zeby przypalu nie bylo..jak bedzie chciala TWoj ..albo jak sie zczai ze to nie moj....
Leszek (17-03-2004 21:20,0)
ale naprawde dziekuje bardzo bardzo mocno...
Ja (17-03-2004 21:21,0)
nie ma sprawy
Ja (17-03-2004 21:22,0)
tylko ze to i tak nie wszystko
Ja (17-03-2004 21:22,0)
a odemnie raczej nie wezmie
Leszek (17-03-2004 21:22,0)
tu juz nie chodzi o to
Leszek (17-03-2004 21:22,0)
Monia bylas jedyna osoba
Leszek (17-03-2004 21:22,0)
ktora pozyczyla
Leszek (17-03-2004 21:22,0)
nawet jak to nie przejdzie
Leszek (17-03-2004 21:22,0)
to jestem Ci wdzieczny
Leszek (17-03-2004 21:23,0)
nie trzesiesz sie...
Leszek (17-03-2004 21:23,0)
chodzi o sam fakt

Ba sa czasem takie sytuacje..Ostatnio duzo myslalam o tym na kogo tak naprawde moge liczyc. I w sumie wyszlo na to ze wiekszosc osob z ktorymi widuje sie na codzien traci moje zaufanie. Za to pomylilam sie chociazby co do W ktory jest naprade porzadnym chlopakiem. Pozatym ta sztucznosci i pustka intelektualna osob na ktore jestem czasem skazana mnie przeraza. Dlatego moge cos zrobic. Niech sie obrazaja :]

Dzis pierwszy dzien z wiosna w powietrzu. A wiec data pamietna. Wieczorem na jakis bauns trzeba wyskoczyc. Bde miala na brzuchu zakwasy pewnie bo pol dnia sie smialam. Prawie bez przerwy. Posadzilam rzezuche dla taty i z zapalem sie nia opiekuje. Nie wiem jeszcze czy pozowle ja komus zjesc :P Taka nowa wiosenna pasja heh.
11:45 / 12.03.2004
link
komentarz (1)
Jesli chodzi o film to chyba podobnie to sobie wyobrazalam wiec bez jakichs szczegolnych przezyc. Tylko trafila sie nam widownia z przewaga kwiatu mlodziezy i co chwile slychac bylo komentarze w stylu "ale skurwiele" czy "wspolczuje mu!".
Poznalam fajnego chlopaka. Ale ja lubie z nim rozmawiac, lubie z nim byc i to wszystko. On chce czegos wiecej. Typowy scenariusz. Szkoda..

Jeszcze troche i znowu beda pool parties :D
I bedzie kwiecien
I wroci On i chociaz nie wiem tak naparwde jak to bedzie to czekam
I swieci slonce
I jestem prawie szczesliwa
09:54 / 10.03.2004
link
komentarz (0)
It could all be so simple but you rather make it hard...
Denerwuje mnie te stwarzanie sobie problemow na sile eh.
Idziemy na Pasje..
19:05 / 07.03.2004
link
komentarz (0)
Maly rewind. Przelomowy moment..?
A wiec tydzien temu postanowilysmy z Marta ze pojedziemy. Jak zwykle namowila mnie na male before albo to moze ja ja ale niewazne. Bylysmy tak twarde ze pojechalysmy autobusem. No i skonczylo sie na tym ze wsiadlysmy w nie ten i znalazlysmy sie gdzies na obrzezach miasta. Nie wzielysmy komorek wiec musialysmy czekac na nastepny autobus. Przyszli jacys chlopcy gora z gimnazjum i zaczeli spiewac suczki. Uh naszczescie przechodzil chlopak z wilczurem to ich rozgonil. A tak nie gubiac watku... Prosto do klubu. Heh nawet nie spodziewalam sie takiego powitania. Pare sztuczek (niektore panie wiedza o co chodzi bo to nasza bron;,0),0). I tu przesadzilam bo mialo byc tylko w strone baby a wyszlo ups heh. Ryzyko zawodowe tak zwane:P Baunsu nie bylo ale tez bylo milo.
Narazie nie ma nic ale wiem juz napewno ze baby jest moj. Ma coraz wiecej zalet. Dip it low wie o co chodzi ;D Tylko jest maly problem ze musze teraz poczekac:/ miesiac.. A na poczatku to nie jest dobry pomysl.
Reszta jak najbardziej sie uklada. Tylko zimno.
W wolnych chwilach grzebie w szafkach w poszukiwaniu jakichs ksiazek ktorych jeszcze nie przeczytalam. Znalazlam greka zorbe. Zaczelam wczoraj czytac i przypomniala mi sie Kreta..Wiec wyslalam maila do Karena:,0) Wszystko zeby tylko zabic czas i na troche sie wylaczyc.
21:38 / 23.02.2004
link
komentarz (1)
Jest dobrze a nawet lepiej. Wogole ciekawy miesiac. Pod kazdym wzgledem. Zaczynajac od nieprzyjemnej sytuacji podczas imprezy u Marty. Z perspektywy czasu wyszlo na dobre bo wiem kogo mam przy sobie a kto woli jakis chory hejting. Heh jakies dziewczynki chcialy mi zrobic krzywde poniewaz sa brzydkie i ich koledzy woleli bawic sie ze mna:P Niewazne. Poprzez pare milszych imprez. Milszych sytuacji. Duuuzo milszych. Az po sobotnie ostatki ktore byly naj naj. Tak niepozornie pojechalysmy z Sylwia do Madzi. Zaczelysmy pic tequile ale po paru kieliszkach przestala nam sie podobac zabawa z cytryna. No to magiczna szafeczka i finladnia cranberry. Heh nie wiem jak nam sie udalo wypic litra bez jakichs wiekszych zachwian i amnezji. I sorry ze tak chamsko sie wepchalysmy na poczatek kolejki przed klubem:P Heh ale bardzo milo ze wreszcie sprawdzali dowody:] Najlepsza zabawa w dobrym towarzystwie. Szalony bauns i all eyez on us.
Po zamknieciu zostalysmy jeszcze troche z hmm personelem heh wypilysmy metaxe, wyzalilam sie dla bejbiii uh. I wogole dobrzebylo. Tylko ze mi tak sie zdaje ze jeszcze troche i pewnej pani stopnieje serduszko:P Tylko takie dziwne przeczucie no ale w sumie to czemu nie. Dawno z nikim nie bylam. Ale bez pospiechu. Zawsze jest jeszcze ktos kto jest jednak hot jak sie przebiera:P
Caly miesiac opychalam sie najwieksza iloscia potraw wysokoklaorycznych ale nic nie wyszlo. Ograniczam tanczenie. Luv dla moich.
12:32 / 21.01.2004
link
komentarz (1)
Sciagam sobie nowe b2k. Chlopcy wyrosli heh widzialam na base ;,0) A ten caly Marques Houston nawet nawet jak scial wlosy heh. Tak naprawde to powinnam siedziec w ksiazkach. Ale niewazne. Nie mam powolania.
Znowu jakas chora rozmowa na temat co ja chce robic. Ja tam widze dla siebie jedynie cos zwiazanego z turystyka. Nie pociaga mnie nic innego. Rezydent czy cos takiego jak narazie w kwiecie wieku heh. Zero papierkow i biur. Depresja murowana
Poki co feelin freaky. W piatek Marta sciaga na siebie katastrofe i robi domowke.
12:22 / 20.01.2004
link
komentarz (0)
Slonce swieci:,0) Inaczej sie czuje. Od rana slucham jakichs 2stepow i alicii keys. Wczoraj przyjechal do nas na noc jeden z tych wujkow ktorych widzi sie raz na 10lat na czyims pogrzebie. Bo mu sie samochod zepsul. No ale dowiedzialam sie ze ma corke ktora ma takie samo imie i nazwisko jak i jest w tym samym wieku. A oprocz tego jego brat czy ktos tam tez ma corke ktora tak samo sie nazywa tylko ze jest duzo mlodsza. Pewnie znajdzie sie jeszcze z 5 takich bo tak naprawde nie znam wiekszosci rodziny
19:34 / 19.01.2004
link
komentarz (0)
Takie chorowanie porzadnie odmozdza. Bo nie dosc ze siedze w domu to nic mi sie nie chce robic. I im dluzej siedze to tym mniej mi sie chce doprowadzic sie do porzadku. Czekam na wakacje :,0)
Juz wiem gdzie chce teraz pojechac.. do Dubaju. Do jedynego 7* hotelu na swiecie
Jakby ktos chcial zarezerwowac to tutaj
Wiem ogladam zbyt duzo discovery :,0)
10:22 / 16.01.2004
link
komentarz (1)
W sobote przyszly do mnie dziewczyny. Posiedzialysmy kulturalnie jak zwykle wiadomo. No ale chyba zbyt dlugo okno otwarte bylo. I od niedzieli gardlo, glowa, goraczka. Jednym slowem normalne. Caly tydzien w lozku. Tylko na zmiane base i travel. Przez 3 dni nie palilam i teraz ledwo spalilam pol irysa lol heh. Moze nie jest tak zle bo dzieki temu nabiore sil. Tylko szkoda mi troche bo takie mile plany na weekend byly.
18:05 / 07.01.2004
link
komentarz (1)
Wczoraj wieczorem stres mnie przytloczyl. Wzielam gleboki oddech i wyciagnelam plyte Mary Mary. Kocham te dziewczyny. Dostalam ogroma porcje wiary. Potrzebuje czasem czegos takiego. Dzisiaj wstalam w pelni wypoczeta, wogole luz, zero stresow, niech sie dzieje co chce.
Z dziewczynami poruszylysmy dzis tematy..milosne. Ogolnie 20min bez zahamowan. "Bo my tu teraz jak czyste sie poczulysmy" heh czasem trzeba odbyc tak powazna rozmowe nie ma co:P
21:50 / 05.01.2004
link
komentarz (1)
Rok leci sobie powoli i leniwie:,0) Tylko napadalo sniegu po kolana ledwo dzis dolazlam na hiszpanski. Ale taka mila perspektywa czekajacych na mnie kilku imprez w najblizszym czasie. Plus jakies tego niespodzianki i nawet lubie ten nowy rok. Heh bo tak naprawde to chociaz ja mam zamiar sie bawic w mojej rodzinie. Same biedy dookola. Ale sie zdarza. A zebym miala napisac o tym co sie tak naprawde stalo od sylwestra to moglabym napisac ksiazke albo nic. Heh obstaje przy pierwszym. Bo u mnie sie dzieje naprawde non stop wiele rzeczy ogolnie milion mysli ale zazwyczaj szybko zapominam. No i widzimy sie na parkiecie ;,0)
21:50 / 01.01.2004
link
komentarz (0)
Wreszcie sie chyba wyspalam. Heh ale nie ma co, dobrze bylo. Pierwsza impreza to kompletny niewypal. Jeszcze niby jacys sasiedzi kolo 22 przyszli sie poskarzyc ze im za glosno jest hehe. Oczywiscie zaraz telefon do chlopakow i pojechalismy za miasto. A tam juz byl luz. Typowo ale mily klimat. Za dobry humor mialam momentami i rozdawalam swoj nr ;,0). Jeden cos mowil cos mowil ze jest ratownikiem i ze sie umowimy na basen hehe. A dla drugiego nawet nie wiem dlaczego. Dzis ktos dzwonil pare razy ale no way heh. Ale ogolnie wytrwali wszyscy do conajmniej 2. Madzia tylko biedna "podaj miske".
No i welcome to the next episode
11:19 / 31.12.2003
link
komentarz (2)
Tak sobie mysle o jakims postanowieniu ale nic mi nie przychodzi do glowy. Heh fajek nie rzuce bo nie chce, imprezy to nic zlego, moze troche sie ogranicze z zakupami (jasne :P,0). O wiem moge ograniczyc kupowanie perfum heh. Moge bardziej sie przylozyc do nauki najwyzej heh. A tak powaznie to gdzies mam te postanowienia i tak nie bede sie do niczego zmuszac bo sytuacja tego nie wymaga.
A tak najbardziej to bym chciala spedzic cale wakacje na jakiejs goracej wyspie.. i perfumy heh.
Goracej nocy
12:09 / 30.12.2003
link
komentarz (2)
postawa wieżyczki, polegająca na złączeniu opuszków palców jednej ręki z opuszkami drugiej. Jak wyjaśnia Piotr Tymochowicz: - wieżyczka nadaje wygląd intelektualny, a to ważne jest wtedy, gdy chcemy pokazać, że jesteśmy intelektualnie zrównoważeni. Osoba niezrównoważona nie trafi tak łatwo opuszką w opuszkę”.
Aha fajnie. Ja tez odrazu nie trafie :,0)
Jest tak szaro i brzydko ze nie chce mi sie ubierac. Jak zwykle :P Nie no ale musze jechac do sklepow itp. No i czekam na telefon od Kamila i Ewki bo nie wiem co z sylwestrem. Szczerze to nie zalezy mi ale to jest taka glupia presja ze chociaz nie chcesz isc na impreze to musisz bo to sylwester nie?
20:19 / 28.12.2003
link
komentarz (1)
Heh szalone noce wiesz? Wogole dziewczyny przeginaly, wyginaly i takie tam. Heh ale szczegoly tylko dla nas. Pozatym malo co nie pobilysmy jakiegos nawalonego kolesia ktory non stop tanczyl przy nas. Jakis taki agresywny klimat sie pojawil na chwile. No i wogole to w takim razie szampana poprosze. A jesli chodzi o inne sprawy to jak narazie dont wanna be your girl, I aint lookin for no love jak to nam wczoraj spiewala beyonce. Przykro. Jeden zrozumial drugi nie ale whateva.
I nie ubieraj sie tak bo to nie majorka ;P
Hmm a jednak juz nie wiem czy dobrze zrobilam jak cos to uruchomi sie plan B heh
16:07 / 27.12.2003
link
komentarz (2)
Odbieram telefon. Pytanie czy wiem kto mowi. Ja nigdy nie poznaje po glosie. Marta. Yeah that's my girl :,0) W przenosni co nie. I wogole cos tam ze dawno nie bylo dobrego baunsu. No i ze nie ma innej mozliwosci. Dzisiaj idziemy ona, Sylwia i reszta szalonych pan. I wogole jest dobrze
Jak za starych dobrych czasow
Kurupt - At it again
11:37 / 27.12.2003
link
komentarz (0)
Wreszcie koniec. Bylo okropnie. Ale mniejsza z tym bo to nie jest sprawa dla mojego kochanego pamietniczka. Nawet wcale nie bylo duzo jedzenia. To co dobre zjadlam pierwszego dnia i przez kolejne glodowalam. Na a juz teraz luz i tyle. Teraz sie zastanawiam czy nie wybrac sie do Babybaby bo tego... hehe. Tylko jak zwykle jest maly problem ;,0)
Uzywajcie dalej aerozoli bo takie ocieplenie klimatu to mi sie podoba. Swieci slonce i nie ma sniegu yeah.
Chyba jeszcze troche porobie nic bo i tak lepszych zajec nie mam.
Sny to mam ostatnio maxymalnie popieprzone ;,0)
14:21 / 24.12.2003
link
komentarz (2)
Wreszcie swieta. Nie to zebym czekala na wigilie i ta cala atmosfere ale od swiat zawsze juz szybko leci. Zaraz koniec zimy. Na szczescie bo ja umiem normalnie funkcjonowac tylko kiedy jest cieplo.
Dobrze jest czasem dokladnie sprzatnac. Ciekawe rzeczy sie znajduje. Powalczylam nawet troche z moja szafa i doszlam do wniosku ze wiekszosc ubran jest jeszcze z metkami albo nalozone raz czy dwa. No i juz chyba nie umiem czuc swiatecznych wajbow. Szczegolnie jak jest pogrzebowa atmosfera w rodzinie. Mozna sie w sumie przyzwyczaic. W weekend mam zamiar uderzyc na konkretny balet z E&A. Uhu.
Pozdrowienia dla 204.95.98.251 ;,0)
Ja tylko mam taka mala prosbe do pierwszej gwiazdki.. trzymaj kciuki.
14:42 / 20.12.2003
link
komentarz (1)
W przedswiatecznym szale odzywaja sie do mnie znajomi z ktorymi sie dawno nie widzialam. Jakies takie standardowe gadki. A ja nie wiem co sylwestrem w sumie. I niech tak pozostanie narazie. Zakupy zrobilam i jestem zadowolona. Sis opowiada o swoich dwoch mezczyznach. Bo to jest big pimpin ;,0) A zamiast choinki i sprzatania idziemy na winko.
19:05 / 17.12.2003
link
komentarz (0)
Cos na odprezenie. Jutro przyjezdza sis i jedziemy po nia na lotnisko. Szkoda ze nie bede miala czasu spotkac sie z nikim znajomym w wwa. Hehe ale za to zrobie sobie duze zakupy :,0)
10:31 / 16.12.2003
link
komentarz (1)
Wczoraj wstalam o 13 a tu sniegu po kostki. Super. Chyba naprawde mam jedak jakiegos zimowego dola. Troche dziwne bo raczej mi sie takie akcje nie przytrafiaja. Napewno nie do tego stopnia. Jeszcze sis mnie namawia zebysmy po nowym roku pojechaly na pare dni do Londynu na zakupy i polazic po klubach a ja nie moge bo mam pieprzone zaliczenia. Fuck.
Nie daj sie. Taa latwo powiedziec. Po mistrzowsku opieprzam kazda osobe ktore tylko sie do mnie odezwie.
Moge sie zalozyc ze jeszcze troche i matka wysle mnie do psychologa
14:15 / 14.12.2003
link
komentarz (1)
Dobrze ze udalo mi sie wyjasnic pare spraw bo jakies chore niedomowienia byly. Ogolnie jest dobrze ale znowu zaczynam sie meczyc. Bo mam cos takiego ze strasznie lubie zmiany. Nie wytrzymuje dlugo z tymi samymi ludzmi, w tym samym miejscu etc. No i wlasnie ostatnio znowu mnie nachodzi. Juz niby blizej niz dalej ale marne pocieszenie. Pozatym perspektywa swiat wprawia w nastroj "ja chce uciec". U mnie to bedzie jedna wielka awantura i tyle. Zastanwawialam sie czy nie zajsc do Pawla do pracy.. Ale lepiej moze nie bo znowu bedzie to samo. To chyba na tyle jesli chodzi o malo pozytywne aspekty. Ide sie odstresowac.
18:24 / 11.12.2003
link
komentarz (2)
Dobra powoli wracam do formy po tych chorych dniach. Rnb w glosnikach, drink, mila rozmowa z ex i czuje sie tak jak powinnam. A wlasnie co do mojego ex rude boya to hmm nigdy wiecej. Obiecalam to sobie. Ale pogadac mozna. Czasem mi sie wydaje ze gdybym byla facetem to bylabym jakims rasowym hustlerem:P.Nie wnikajmy dlaczego ;>
15:06 / 11.12.2003
link
komentarz (0)
Juz teraz wiem jak wyglada zycie w szybkim tempie. Ale takim naprawde szybkim i w negatywnym tego znaczeniu. Przez te ostatnie dni caly czas jakies cisnienia przeplataly sie z pelnym pozytywem. Ale juz mi sie tak nie chce. To jest jakies chore. Potrzebuje relaxu i tyle. Ten weekend bedzie szlalony bo musze to wszystko odreagowac:,0)
21:14 / 08.12.2003
link
komentarz (0)
Ogladalam dzis 2 wywiady z Arkadiusem. Wydaje sie byc naprawde ciekawym czlowiekiem. Chcialabym go poznac
14:00 / 08.12.2003
link
komentarz (1)
Mistrzowski poczatek tygodnia. Przypomnialo mi sie cos co bylo w tamtym roku o tej porze hehe. Ale bez szczegolow co nie :,0) Jest taki ktos kto zawsze powoduje nastroj napad na bauns.
A Ewa jest najlepsza. Juz sie nie martwie
Hmm a tak wogole to mam ochote na nietypowego sylwestra..
22:35 / 07.12.2003
link
komentarz (2)
Ten program o polskich "modelkach" na 1 wygrywa heh.
10:49 / 07.12.2003
link
komentarz (1)
Brandy - Turn It Up ft. Timbaland
Przy tym sie bujamy w tym tyg i nie ma ze boli
15:57 / 06.12.2003
link
komentarz (2)
Musialam jakos sobie poprawic humor. Sposob tradycyjny i najlepszy..zakupy co nie. Ale wybralam zly dzien. Wszedzie pelno ludzi, nie bylo gdzie parkowac a nie chcialo mi sie chodzic piechota. Ogolnie jakis chory szal przedswiatecznych zakupow. Pojechalam tylko do morgana i bolero ale tez zero rewelacji. Wybralam sobie pare rzeczy. Chcialam torebke ale te co byly wygladaly doslownie jak marne polaczenie vuittona z hardcore diora.
Ale ciesze sie z tego co kupilam. Pozatym dostalam od sw mikolaja cukierka :P
I taki mily telefon mialam.. :,0)
18:36 / 05.12.2003
link
komentarz (1)
Malo pozytywne uczucie..siedzisz w domu z podejrzeniem zapalenia pluc a ludzie probuja wyciagnac cie na impreze. Ty bardzo chcesz isc ale wiesz ze nie mozesz. Heh a w dodatku portfel swedzi :,0) Na pocieszenie mam znowu mtv base. Marne cos ono ale zawsze.
Pije bezalkoholowa herbate i slucham nowego Musiqa..Niby przyjemna forma relaxu ale wole cos innego
Zauwazylam ze jak siedze w domu to tylko narzekam :,0)
10:05 / 05.12.2003
link
komentarz (4)
Jak zwykle ogladam sobie od rana travel tv. Ej jak mi sie chce gdzies pod palmy.. Np do Brazylii na Copacabane. Brazylijczycy maja dobrze..piekni ludzie, piekny jezyk, piekna pogoda a do tego spedzaja wiekszosc zycia lezac na plazy :,0)
21:04 / 04.12.2003
link
komentarz (4)
Nadal jestem chora. Moja rodzina jak zawsze pelna milosierdzia "dalej lataj z golym tylkiem" ale nie wnikajmy wogole. Dzieki pomocy mastera P mam pare goracych szablonow ale cos mi sie tu nie chce wgrac :/ I to tylko na moim bo na innych dziala.
Mam wreszcie czas na przesluchanie nowych plyt i m.in Kelis niszczy
19:45 / 03.12.2003
link
komentarz (1)
Jednak stesknilam sie i nie wytrzymalam.
10:44 / 03.12.2003
link
komentarz (0)
Heh mama mowila ze dzwonila sis. Moze przyjedzie na swieta zeby sprzedac dom. Mowila tez ze juz sklada podanie i wyjezdza z tej chorej Japonii. Najprawdopodobniej Londyn albo NY. A najlepsze jest to ze ja sie wyprowadzam do niej. Koncze co trzeba i mnie nie ma. Mowila ze nie ma z tym problemu. Ma sporo $ odlozonych, pewna prace, znajomosci :D
18:37 / 01.12.2003
link
komentarz (0)
Zaliczylam te wszystkie bzdury o eolacji i formach fluwioglacjalnych na bdb :,0) Nie mialam sily dzis jechac na hiszpanski a wlasciwie to nie jest do konca tak. Poprostu Paula powiedziala mi ze widziala buty na metalowych szpilkach. A ja takie chcialam od dawna a ze akurat mama jechala do centrum to pojechalam z nia. Butow nie bylo tzn nie dogadalam sie w ktorym to sklepie dokladnie. Ale mniejsza z tym. Pojade za pare dni.
Ciekawe ile wytrzyma czekajac :,0) Wiem ze tak nie mozna ale czasem trzeba
18:17 / 30.11.2003
link
komentarz (1)
Heh te ostatki to juz jakies przegiecie;,0) W piatek zajechalismy pod klub a tam kolejeczka. 200 osob jak nie wiecej. Babybaby na chwile wyszedl ale nawet nie moglismy pogadac bo zaraz musial wracac do pracy. Nie bylo szans na dobra zabawe bo nawet jakbysmy poczekali te 2 godz to w srodku nie daloby sie ruszyc. Pojechalismy dalej ale wszedzie to samo. Zero miejsc. Czesc sie rozdzielila ale ja juz stracilam wogole jakakolwiek ochote na zabawe. I po 23 juz bylam w domu. Takze zero imprez w piatki:,0)
Wczoraj rano szybkie telefony i idzimey jeszcze raz bo w soboty zawsze jest mniej ludzi. Umowilam sie z E&P. Szybko cos na rozgrzewke i pojechalysmy. Fakt ludzi bylo mniej. Spotkalysmy jeszcze Wiolke z jej facetem, poczekalysmy niecale 20min i juz bylysmy w srodku. No a reszta wiadomo. Duzo znajomych. M.in. Grzesio z ktorym zawsze bawilam sie w piaskownicy;,0) i Madzia.. Madzia jak zawsze z wodka takze jak tylko mnie zobaczyla to bylo cos takiego "o Monika..piejmy!"
Wlasciewie to Paula z nia pila ja tylko pare lykow wzielam. Ktos musi byc odpowiedzialny co nie:,0)
Byl pan co chcialbyc naszym sponsorem:,0) i Tomus. Tomus jest naprawde slodki ale powidzialam mu co o tym sadze. Ewa jak zwykle narobila zamiesznia i musialam za nia swiecic oczami bo oczywiscie ona sie wstydzi ale spoko bo ochroniarze byli naprawde bardzo mili i mi pomogli. Cala reszta jak zawsze czyli wiadomo kto jest tutaj goracy co nie;,0) Nie chce nikogo skrzywdzic a mam pewne watpiliwosci dlatego narazie daje sobie spokoj. I wszyscy baunsuja dalej ;,0)
21:24 / 27.11.2003
link
komentarz (1)
Tanczyc mi sie chce
Kelis - Milkshake
10:59 / 27.11.2003
link
komentarz (1)
Wszystko wskazuje na to ze znowu bede chora. Fuck ostatnio nie ma tygodnia zeby mnie cos nie bolalo. Wiem powinnam wyciac migdalki ale jakos nie mam do tego przekonania. Do jutra musze jakos wyzdrowiec bo weekend wzywa. Domowka albo klub. Wybieram klub. Pozatym umowilam sie tam z *babybaby* :D
22:21 / 25.11.2003
link
komentarz (1)
Podsumowanie dzisiejszej dlugiej rozmowy z Ewa czyli
dla pan ktore chca ale nie moga
Mya - Whatever Bitch
Ewa widziala faceta swoim marzen..fajnie ubrany, ladna buzka, wysoki itp i na koncu poszedl na solarium. Nie wiem dlaczego ale smialysmy sie z tego caly dzien. whatever :P
16:39 / 24.11.2003
link
komentarz (0)
Musze gdzies wylac swoje smutki i podzielic sie bolem z moim drogim pamietniczkiem :P
Mam niedlugo usg. I musze wypic 1,5 l wody..i nie moge sie zalatwiac do badania. Jestem dopiero przy pocztku i juz nie wytrzymuje :,0)
A pozatym dzisiaj jest dobry dzien
21:03 / 23.11.2003
link
komentarz (0)
Najlepsza niespodzianka..ale nie powiem jaka :D
14:20 / 23.11.2003
link
komentarz (0)
Tamto o czym napisalam w poprzedniej notce to juz minelo co nie. Wczoraj byla najlepsza noc tej jesieni. Bo tak mielismy gdzies sobie isc kulturalnie posiedziec. Na miejscu okazalo sie ze jedziemy na impreze. Nawet nie zdazylam pojsc do domu zmienic bluzki, butow itp a w kieszeni mialam 20zl. No i trafilismy do klubu. Tam akurat jakas imprezka w klimacie house ale co tam. Ale jakos nic mi tym razem nie przeszkadzalo..ani muzyka ani nawet laski w stylu jak to mowi Pawelek "non stop klubing non stop szmuling". Z Ewa natrafilysmy na mezczyzne sezonu;,0) Bo ogolnie ochrona sie zmienila.. Nie ma juz tych bezmozgow bez szyji. No a tamten to czarne rytmy i sie bawimy. Fajnie sie bujal przy rnb. Caly czas gdzies sie przy nas krecil. Jak tanczymy jest na sali, jak siedzimy stoi przy kanapach. Pozniej cos tam mnie wolal jak wychodzialm ale nie podeszlam bo zle sie czulam w adidasach:,0) Innym razem tam wpadne bo naprawde jest po co. No a dzis pelne skupienie bo mam duzo pracy
14:33 / 20.11.2003
link
komentarz (0)
Działa? Jak milo :P
A ja powoli znieniam nastroj na zimowy bo heh ile mozna. W sumie tak ze 2 m-ce by mogly byc takie prawdziwie zimowe, moze nie pod wzgledem pogody ale nastroju. A wiec slucham spokojnego soulu, na imprezy mnie nie ciagnie, ucze sie i czytam ksiazki. No bo wlasnie nie mialam na nie od wiosny czasu i ochoty. Postanowilam przeczytac te rozne klasyki ktorych wstyd nie znac w stylu "buszujacy w zbozu" (mam nadzieje ze nie obudzi we mnie sklonnosci samobojczych ;>,0), "komu bije dzwon" czy "100 lat samotnosci". Wiekszosc kiedys tam zaczelam ale nie pamietam czemu nie dokonczylam. A teraz sie wyciszylam i mam troche czasu dla siebie. Chwilowo jestem nowa, zimowa ja ;,0)
13:08 / 23.10.2003
link
komentarz (0)
Dobra, niewazne. Bylam tak chora ze przez pare dni nie moglam ruszyc glowa. Mialam zapalnie ucha. Malo fajne. Ale juz wracam do zdrowia. Jade zaraz na angielski. Niezla grupa mi sie trafila. Jest student prawa, medycyny, chemii, fizyki i paru innych heh. Ale ogolnie podoba mi sie. Tydzien siedzenia w domu przy takiej pogodzie jest nawet przyjemny ale tak sie rozleniwilam ze tragedia. Aha Pawel obiecal mi ze mi cos weselszego tu zrobi. Jakies fotki wstawi czy cos. Mam zostawic to jemu. Podobno wie co lubie ;,0)
15:37 / 13.10.2003
link
komentarz (1)
To jest przykre ze niektorzy maja tak zalosne zycie ze musze wpieprzac sie w sprawy innych. Tak wiec zegnam.
18:29 / 12.10.2003
link
komentarz (1)
To wczoraj nie bylo wcale smieszne. Pana gospodarza rodzice oszukali i przyjechali zaraz po dobranocce. Troche glupio bylo tam siedziec biorac pod uwage pare osob w stanie upojenia. Heh pozatym towarzystwo jakies sztywne. Takczy inaczej bym tam dlugio nie wytrzymala mimo duzego zapasu alko. Chcialysmy gdzies z Sywlia jechac do klubu ale skonczyl sie caSh. Nie chodcie na takie imprezy. Czekam tylko na koniec remontu i prawdziwa zabawa z dobrymi ludzmi ktorych juz dawno nie widzialam. Heh a tak pozatym ciocia kupila sobie 2 konie. To sobie pojezdzimy :,0)
23:21 / 10.10.2003
link
komentarz (0)
Jutro ma sie zwalic do mnie rodzinka na obiad. Oby tylko babcia znowu nie dopytywala co chce robic. Cale zycie sie obijac. Heh no ale co ja poradze. Cale szczescie ze juz nie chce byc chirurgiem. I tutaj szczere wyraz wspolczucia ludziom z medycyny (Karola Bahama Mama,0). No ale kazdy idzie za glosem serca nie? :,0)
Jutro nic z naszj imprezy nie wyjdzie bo remont sie przedluzyl. Za to jest inne party moze nie tak eksytujaca propozycja ale co tam. Trzeba pokazac jak sie bawia prawdziwe bahamas mamas ;P
Tak mnie cos na bad boysow dzis naszlo i w winampie juz ktorys tam raz pod rzad
justin timberlake - love dont love me
Ide ogladac sex w wielkim miescie
22:33 / 09.10.2003
link
komentarz (1)
Jestem zmeczona tym ze caly dzien nic nie robie
Zaszla Aska i przez dobre pol godz meczyla mnie 112 z ludacrisem. Teraz mam w glowie tylko "hot and wet" fajnie co? ;P
A moi rodzice to maja jakies stalowe nerwy zeby o tej porze ogladac komisje sledcza. Jeszcze w dwoch pokojach jednoczesnie.
Pozatym niedlugo urodziny Denisa a dzis heh mojego brata ;,0) Szampan dla nich.
Musze sie wyspac.
20:07 / 08.10.2003
link
komentarz (2)
Gdzies mam ta jesien. Kolejny dzien z pozytywnym vajbem mimo ze polowe przespalam heh. No wlasnie niedawno sie obudzilam a na gg wiadomosci ze cos gdzies tam mialam byc pol godz temu. Tylko o co chodzi? Heh obejrze sobie cos, potem sie wykapie, wlacze jakies rnb, wezme ksiazke i just relax.
Pozdrowienia dla poleglych ;,0)
19:38 / 07.10.2003
link
komentarz (2)
Dzis jest taki wesoly dzien w ktorym moi rodzice obchodza 25 rocznice slubu. Niezle. Ciekawe czy ja tyle z kims wytrzymam;,0) Bo w sumie widzac to co sie dzieje momentami watpie w prawdziwa milosc. Taka do konca. Nie no fakt ze znam takich ktorzy po pol roku robia sobie tatuaz na plecach z imieniem ich milosci ale to juz chyba odrebna historia;,0)
Szampan dla moich rodzicow
22:08 / 06.10.2003
link
komentarz (0)
Moj brat jedzie sobie jutro do Pragi na pare dni. Tez bym sie z checia wyrwala. Bo tu na koncu swiata to tak troche nie fajnie. A tak wogole to dzis plakalam ze smiechu. Tak najbardziej pozytywnie. Bo Robak opowiadal o swojej Angeli. Ale tu wogole nie wnikamy. Jacus akurat jest najszczerszym czlowiekiem jakiego znam. I najbardziej zboczonym przy okazji.
Bo Angelika na baterie byla ale Jacus chcial jako maly chlopiec zaznac jak to w tej oslawionej wannie pelnej piany jest :P
18:31 / 06.10.2003
link
komentarz (1)
Heh definitywnie moj dzien. Wszystko jest na jak najlepsze drodze wiec sie tym ciesze sluchajac Warrena. A tak pozatym to porobilismy sobie zdjecia part 3, male ten tego z Lukaszem, na sobote zostalam zaproszona na dobra domowke ;,0)
22:35 / 05.10.2003
link
komentarz (1)
Dostalam maila od mojej Sylvii from Cali. Moze przyjedzie do Polski na swieta wiec lepiej uwazajcie ;,0)
21:43 / 05.10.2003
link
komentarz (1)
Mialam sie dzis nie ruszac z domu bo troche mialam do zrobienia ale jakos Paula mnie wyciagnela. Pojechalysmy do Polany odwiedzic Marte w pracy. Pozytywna atmosfera. Wogole lubie ten pub. Tylko wrocilam cala mokra a pozatym zero autobusow. Jakies drechy cos na mnie gwizdali."Slodka czarnulka". No luv dla takich. Dwa ciezkie dni mnie czekaja. Musze zalatwic pare rzeczy i zrobic cos z hiszpanskim. Ale za to w weekend sobie odbije. Moze jakis moet wpadnie czy cos :,0)
16:42 / 04.10.2003
link
komentarz (0)
Wczoraj w sumie nic nadzwyczajnego. Zreszta nic lepiej nie mowie bo znowu ktos mi wypomnial ze mam za duze wymagania i wogole jestem taka tylko bling bling heh. Zostalam razem z reszta zaproszona do Szczura. Pogadalismy, wypilismy itd. A najlepsza byla jego mama. Heh jej trzeba poprostu posluchac. Ma w sobie wiecej pozytywu niz wiekszosc mlodych. Za moje zdrowie na dywan ktos niechcacy wylal 0,75. Smierdzialo jak z meliny dlatego szybko sie zmylam.
Dzis znalazlam pewne dwie plyty o ktorych zupelnie zapomnialam Jodeci i Kellsa&P.A. Teraz siedze i sie nimi ciesze
Jodeci - Fun Tonight
12:58 / 03.10.2003
link
komentarz (0)
Pogoda troche psuje mi plany ale to nic. Zostalam wysciskana, wycalowana i wogole;,0) Zaraz jakis ca$h wpadnie bo to sobie kupie troche ciuchow a reszte.. hmm mam ochote na wsciekle psy
20:35 / 02.10.2003
link
komentarz (6)
No to jutro moje urodziny. Co i jak narazie nie wiem. Pewnie jakias domowka,wodeczka a potem klub. Wydam cala kase na driny a jutro przez pol dnia bede nieprzytomna. To juz powoli staje sie nudne:,0) Caly dzien nate dogg i wszystko jasne.
12:55 / 02.10.2003
link
komentarz (3)
Heh wiec jest poczatek pazdziernika a ja musze podjac wstepne decyzje co do nastepnych wakacji. Bardzo milo. Bo wogole takie smieszne kwestie wyszly i juz trzeba bedzie do listopada sie zapisac na wyjazd do Chorwacji. Jakos niekoniecznie chce mi sie jechac z tym towarzystwem ale jeszcze tam nie bylam wiec moze.. Tak czy inaczej potem oczywiscie jakas wysepka by sie wkrecila. Majorka czy Cypr. W sumie bardzo chetnie pojechalabym jeszcze raz na Krete bo to co tam sie dzieje jest nie do opisania. Dobra wogole mniejsza z tym. Trzeba trzymac sie wakacyjnych wajbow przez caly rok i bedzie dobrze ;,0) Bahamas mamas wiedza o co chodzi :P
16:42 / 01.10.2003
link
komentarz (0)
Pewne kwestie sie wyjasnily a wiec mam spokoj. Teraz juz tylko aby do weekendu. A w piatek mam urodziny. Wszelkie diamond rings prosze kierowac na fiesta247@wp.pl
08:38 / 01.10.2003
link
komentarz (1)
Za wczesniej wstalam. Denerwuje mnie moj host. Taki sam ma chyba 1/4 u nas co powoduje niezbyt fajne rezultaty czasami..
A wogole to znowu musze to powiedziec.. Nasze spoleczenstwo to matoly.. Lubiace stwarzac sobie problemy. Wogole otacza mnie strasznie duzo takich smiesznych osob. Chyba sie juz przyzwyczailam. Wiec dzis jak wstalam od razu wlaczylam sobie Beenie Mana aka prosto spod palmy na Dzamajce i jestem daleko przed nimi heh.
09:41 / 30.09.2003
link
komentarz (2)
Wstalam, poprzewracalo mi sie w zoladku, zjadlam pare slodkich buleczek i zeby si obudzic..
Roscoe - West Coast Party..aint nuttin wiesz? heh
Aha wracajac do takiej kwestii..3 jezyki..14 godz w tyg, 4 razy w tyg jezdzic do centrum.. to dla mnie za duzo. Szkoda tylko ze ucierpi hiszpanski bo te lekcje z kubanczykiem bylyby calkiem przyjemna opcja.
21:06 / 29.09.2003
link
komentarz (1)
112 i fajka to wszystko czego potrzebuje dzis przed snem. Nie chce zaczynac negatywnie.